Umowa o pracę na okres próbny – jak nowe przepisy zmieniły zasady testowania pracownika?

22.06.2026
Umowa o pracę na okres próbny – jak nowe przepisy zmieniły zasady testowania pracownika?

Zatrudnienie nowego pracownika zawsze niesie ze sobą pewną dozę niepewności. Umowa o pracę na okres próbny pozostaje najpopularniejszym narzędziem, które pozwala pracodawcy zweryfikować umiejętności kandydata, a zatrudnionemu – sprawdzić, czy nowe miejsce odpowiada jego oczekiwaniom. Jednak od czasu implementacji unijnych dyrektyw w 2023 roku zasady zawierania tego rodzaju kontraktów uległy głębokiej przebudowie. Pojawiły się nowe ograniczenia czasowe, pojęcie „zamiaru” oraz kontrowersje, które rozgrzały środowisko prawnicze. Jak obecnie skonstruować zgodną z prawem umowę próbną i uniknąć pułapek kontroli Państwowej Inspekcji Pracy? Wyjaśniamy krok po kroku na podstawie aktualnego stanu prawnego.

Kluczowe wnioski

  • Okres próbny służy wyłącznie sprawdzeniu kwalifikacji i możliwości zatrudnienia przy określonym rodzaju pracy.
  • Maksymalny czas trwania zależy od deklarowanego zamiaru zawarcia kolejnej umowy i wynosi 1, 2 lub 3 miesiące.
  • Umowa może zostać przedłużona o dni usprawiedliwionej nieobecności, ale tylko wtedy, gdy strony zawrą w tej sprawie stosowny zapis – pierwotny lub w formie porozumienia zmieniającego.
  • Ponowne zatrudnienie u tego samego pracodawcy na okres próbny jest możliwe jedynie w przypadku innego rodzaju pracy niż poprzednio wykonywany.
  • Umowa na okres próbny nie wlicza się do limitu 3 umów na czas określony / 33 miesięcy.
  • „Zamiar” nie jest wiążącą obietnicą – pracodawca może go zmienić, co w praktyce rodzi trudności kontrolne dla PIP.

Czym jest umowa o pracę na okres próbny według Kodeksu pracy?

Fundamentalną podstawę prawną stanowi art. 25 § 2 Kodeksu pracy. To właśnie ten przepis wskazuje, że umowę na okres próbny, nieprzekraczającą co do zasady 3 miesięcy, zawiera się w celu sprawdzenia kwalifikacji pracownika oraz możliwości jego zatrudnienia przy wykonywaniu określonego rodzaju pracy. Jest to zatem swoisty okres testowy dla obu stron stosunku pracy. Ustawodawca wyraźnie podkreśla cel weryfikacyjny – chodzi o sprawdzenie, czy dana osoba faktycznie nadaje się do wykonywania powierzonych zadań. Nowelizacja przepisów, będąca efektem implementacji Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1152 w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy, dodała do tego artykułu kolejne paragrafy, które szczegółowo regulują długość trwania umowy w zależności od planów pracodawcy.

Jak długo może trwać umowa o pracę na okres próbny?

Dawniej sprawa była prosta – okres próbny trwał do 3 miesięcy. Dziś kluczowe znaczenie ma zamiar zawarcia kolejnej umowy o pracę. Zgodnie z art. 25 § 22 Kodeksu pracy to właśnie deklarowana wola pracodawcy co do charakteru i długości docelowego kontraktu bezpośrednio determinuje maksymalny dopuszczalny okres próbny. Mechanizm został precyzyjnie stopniowany, aby zapobiec nadużywaniu krótkich testów przed długoterminowym zatrudnieniem.

Maksymalny okres próbny w zależności od planowanej umowy
Zamiar pracodawcy (planowana umowa docelowa) Maksymalny okres próbny
Umowa na czas określony krótsza niż 6 miesięcy 1 miesiąc
Umowa na czas określony od 6 do 12 miesięcy 2 miesiące
Umowa na czas nieokreślony lub na czas określony równy/ dłuższy niż 12 miesięcy 3 miesiące

W tym miejscu pojawia się pierwszy poważny problem interpretacyjny. Ustawa nie definiuje jednoznacznie, jak dokładnie udokumentować ów zamiar. Państwowa Inspekcja Pracy, która kontroluje zgodność takich umów z przepisami, wskazuje, że oświadczenie pracodawcy nie wymaga wprawdzie szczególnej formy, ale jego subiektywny charakter sprawia, że weryfikacja jest niezwykle trudna. Sytuację komplikują dodatkowo oficjalne wyjaśnienia Głównego Inspektora Pracy, np. w stanowisku z 20 i 21 czerwca 2023 roku, które jasno stwierdzają, że zamiar nie daje gwarancji zatrudnienia i może ulec zmianie. Oznacza to, że pracodawca może deklarować chęć zawarcia umowy na czas nieokreślony (i dać pracownikowi 3-miesięczny okres próbny), by ostatecznie przedstawić mu kontrakt tylko na 6 miesięcy – i nie łamie prawa.

Czy umowę na okres próbny można przedłużyć?

Tak, ale wyłącznie w ściśle określonych przypadkach, które zostały uregulowane w art. 25 § 21 i § 23 Kodeksu pracy. Pierwsza możliwość, inspirowana pośrednio Dyrektywą 2019/1158 w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów, pozwala stronom uzgodnić, że okres próbny przedłuża się o czas urlopu oraz innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika, np. zwolnienia lekarskiego. Aby było to skuteczne, konieczny jest odpowiedni zapis już w treści umowy. Jeśli strony nie pomyślały o tym przy podpisywaniu kontraktu, mogą wprowadzić tę modyfikację później za pomocą porozumienia zmieniającego. Wymaga to jednak obopólnej zgody pracodawcy i pracownika.

Drugi mechanizm dotyczy wydłużenia wyłącznie umów 1- i 2-miesięcznych. Zgodnie z art. 25 § 23 Kodeksu pracy strony mogą jednokrotnie przedłużyć taką umowę o maksymalnie jeden miesiąc, jeżeli jest to uzasadnione rodzajem pracy. Ustawodawca nie sprecyzował jednak, jaki rodzaj pracy spełnia to kryterium, pozostawiając pole do sporów. Przyjmuje się, że chodzi o prace o wyjątkowo skomplikowanym charakterze, wymagające dłuższej obserwacji.

Kiedy możliwe jest ponowne zawarcie umowy na okres próbny?

Przed nowelizacją obowiązywała zasada, że ponowną umowę próbną można było zawrzeć po upływie 3 lat. Obecnie, zgodnie z art. 25 § 3 Kodeksu pracy, warunek czasowy zniknął, ale pojawiło się dużo bardziej restrykcyjne ograniczenie merytoryczne: pracodawca może ponownie zatrudnić tego samego pracownika na okres próbny wyłącznie wtedy, gdy ma on wykonywać inny rodzaj pracy. Jeżeli więc pracownik sprawdził się jako grafik komputerowy w dziale marketingu, nie można mu dać kolejnej umowy na okres próbny na to samo stanowisko w tym samym dziale. Jeśli jednak firma chce go przetestować na stanowisku analityka danych, gdzie zakres obowiązków i odpowiedzialność są zasadniczo odmienne, nowa umowa na okres próbny będzie w pełni legalna.

Jakie są okresy wypowiedzenia umowy na okres próbny?

Okres wypowiedzenia jest wprost powiązany z długością trwania umowy. Kodeks pracy przewiduje tutaj trzy stopnie:

  • 3 dni robocze – gdy umowa nie przekracza 2 tygodni.
  • 1 tydzień – gdy umowa jest dłuższa niż 2 tygodnie.
  • 2 tygodnie – gdy umowa trwa 3 miesiące.

Krótkie okresy wypowiedzenia pozwalają na szybkie i elastyczne zakończenie relacji, jeśli wstępna ocena współpracy wypadnie negatywnie dla którejkolwiek ze stron. Warto przy tym pamiętać, że w trakcie okresu próbnego pracownikowi przysługują wszystkie prawa wynikające z powszechnie obowiązujących przepisów, w tym prawo do wynagrodzenia, urlopu oraz ochrony przed dyskryminacją.

Czy umowa na okres próbny wlicza się do limitu 3/33?

Zdecydowanie nie. Limit umów na czas określony, czyli maksymalnie 3 kontrakty terminowe na łączny okres nieprzekraczający 33 miesięcy, jest jedną z podstawowych gwarancji stabilności zatrudnienia w polskim prawie pracy. Umowa na okres próbny nie jest jednak wliczana do tego limitu. Oznacza to, że nawet po wykorzystaniu przez strony pełnego dopuszczalnego czasu trwania umów na czas określony, wcześniejsze zawarcie umowy na okres próbny nie blokuje możliwości jej podpisania – nie zamyka jeszcze dalszej drogi do legalnego zatrudnienia na innej podstawie.

Jakie problemy interpretacyjne stwarza nowe prawo?

Najwięcej kontrowersji budzi pojęcie zamiaru. Prawo nie wymaga od pracodawcy składania formalnego oświadczenia woli z gwarancją, która wiązałyby go na przyszłość. W praktyce kadrowej często wystarczy, że w umowie na okres próbny znajdzie się zapis informujący pracownika o długości planowanego kolejnego kontraktu (wymagany przez art. 29 § 1 pkt 6a i b K.p.). Jednak, jak podkreślił Główny Inspektor Pracy, deklaracja ta ma charakter wyłącznie informacyjny. Pracownik nie może domagać się zatrudnienia na warunkach zgodnych z pierwotnym zamiarem, jeśli pracodawca zmieni zdanie. To rozwiązanie chroni wprawdzie elastyczność zatrudnienia, ale jednocześnie naraża pracownika na swoistą dowolność.

Równie dużo niejasności wiąże się z przedłużeniem umowy z powodu rodzaju pracy. Sformułowanie „jest uzasadnione rodzajem pracy” jest na tyle pojemne, że może prowadzić do nadużyć. Zarówno Państwowa Inspekcja Pracy, jak i sądy pracy będą musiały wypracować jednolitą linię orzeczniczą, by nie dochodziło do obchodzenia przepisów o maksymalnych okresach testowych. Do czasu ustabilizowania się wykładni, najlepszym zabezpieczeniem dla firmy jest szczegółowe opisanie w dokumentacji pracowniczej, jakie konkretnie cechy stanowiska wymagają dłuższego okresu próbnego.

Okres próbny: szansa na bezpieczne zatrudnienie czy pułapka – podsumowanie

Umowa o pracę na okres próbny w nowym kształcie pozostała niezwykle użytecznym instrumentem selekcji kadr, ale jej stosowanie wymaga od pracodawców znacznie większej staranności. Kluczowe stało się świadome formułowanie zamiaru, respektowanie maksymalnych okresów oraz dokumentowanie podstaw ewentualnego przedłużenia. Z perspektywy pracownika warto pamiętać, że zamiar wyrażony przez pracodawcę nie jest gwarancją dalszej współpracy. Nowoczesne systemy kadrowe, takie jak wFirma, oferują już szablony umów na okres próbny automatycznie dostosowane do znowelizowanych przepisów, co znacznie minimalizuje ryzyko błędu formalnego. Przestrzeganie przepisów art. 25 Kodeksu pracy oraz śledzenie interpretacji GIP i PIP pozostaje dziś najbezpieczniejszą strategią dla każdego, kto chce legalnie i skutecznie testować kompetencje nowozatrudnionych osób.